Etykiety

piątek, 8 listopada 2013

ZNASZLISIORA WYWIAD

Pierwsze pytanie, co sądzisz o programie partnerstwa w Youtube. To pozytywne zjawisko, czy może wręcz odwrotnie?


Zjawisko? Jak dla mnie to po prostu dobry układ. Google kosi hajs na reklamach i daje działkę autorowi filmiku. Wszystko ekstra, ale żeby zarabiać na tym sensowne pieniądze trzeba spamować filmami celującymi w odbiorców najniższego szczebla, najlepiej na kilku kontach (patrz. Smosh, DSPgaming, Shane Dawson). No i stąd mamy w Polszy miliard chujowych youtuberów, szczególnie jebanych letsplejowców (nie żeby to co robią miało cokolwiek wspólnego z Let's Play...).
Sam nie korzystam, bo długo bym tego partnera nie miał.
Działalność full nielegal, bardziej prawilnie od większości polskiej sceny hibopowej


Wiadomo, oczywiście nie zarabiasz ani grosza na tym co robisz, bo naruszasz prawa autorskie.
Wolę obejrzeć jakąś przeróbkę niż letspleja z majngówna.


Taka sytuacja- często dostaje zgłoszenia odnośnie praw autorskich, ale niekoniecznie z właściwego źródła. Na przykład wczoraj mi oznaczyli, że w kawałku Zobacz Ile Kasy (przeróbka Bugatti Boyz) jest bit z... czyjegoś kawałka na tym samym, też kradzionym bicie. Uroki automatyzacji.
A gdy chcesz założyć spór, nie ma do wyboru opcji "prawo autorskie nie należy do zgłaszającego" :>


To teraz trochę historii. Jak powstała twoja pierwsza przeróbka?


Moja pierwsza przeróbka to był fristajl Eldoki do bitu z "Synku jestem w Budynku" Gurala. Musiałem naoglądać się blendów i zachciało mi się robić własne. Do pewnego czasu robiłem to co większość- podkładałem Eldokę na Wolno i Wilka na Mikrofonie gdzie się dało, do tego nieudolnie (nie wiedziałem jak dopasować tempo do bitu.), ale to do czasu gdy usłyszałem Eldoka feat. Molesta- Powrót OWCY. Nasłuchawszy się Copmordo Mixtape sądziłem że nie da się więcej wyciągnąć z tego fristajlu, ale przeróbka Owcy otworzyła mi oczy- z tych tekstów można przecież sklejać nawijki z rymami i flow! Zainspirowany "Powrotem" i "L-Dogg aka Eldoką na Crunku" prawie od razu wpadłem na pomysł na "Erdo Bizarro". Reszta to historia.


Top 10 przeróbek które kiedykolwiek powstały, twoje, NFC, Copmordo itp, itd


Obawiałem się tego pytania, bo jeszcze nie ułożyłem sobie takiej listy! Nie jestem w stanie wybrać naj-naj ulubieńszych przeróbek w kolejności, ale przychodzi mi kilka na myśl.
Łatwiej mi będzie wymienić ulubione przeróbki poszczególnych artystów: od NFC bezapelacyjnie Biznes 2, wszystko jest mistrzowskie a intro HD-y "SAMOCHODY, KOBIETY, PIENIĄDZE" od razu narzuca hustlerski klimat który sie trzyma do końca
Pszenniak mistrzowsko skleił GOOD KOGS
Jest teledysk i jest mistrzowskie wejście obu panów
Wil-Q podbił serca wszystkich na tym bicie
Inna moja ulubiona przeróbka jest dość nowa, to Bonus BGC- Lasarus Area Jasieksiora, koleś podłożył Bonusa pod heavy metal- nawet nie sądziłem że to połączenie będzie tak dobrze współgrać!
Jeśli chodzi o Copmordo to moje dwa faworyty to Zimna Zupa Flow i Eldoka na Densflorze
a oprócz tego koleś rozjebał mnie swoją wersją Clean South 2
Z nowych graczy jest jeszcze Z.A.K. którego kawałek HD-y o Bijonse sprawia, że kobietom mokną... oczy. Ze wzruszenia.
Owca skleił na Na*FSST*afszy zajebisty kawałek z Magikiem, którego slucham do dziś.
"ELDO JEST BOGIEM"
NVK mało się udziela na scenie, ale jak już puści coś w eter, to rozpierdala, jak DZIWKI KOGS z NA*FSST*AFSZY.
A gdybym miał wybierać, która moja przeróbka jest najlepsza, to miałbym problem, ale i tak wybrałbym Obławę Wil-Q. Jak źle bym się nie czuł, jak wysłucham gangsterskiego storytellingu Wil-Q, od razu jest mi lepiej.
Możliwe że kogoś pomijam- jest nas w końcu już niemało, a na YouDupe jest pewnie dużo perełek których jeszcze nikt nie odkrył.
No i jeszce LOSE YOUR R.E.D. KristalPrezidento.


Co sądzisz o pośmiewiskach internetu typu Bonus BGC czy Pikej?


Bonus BGC i Pikej są zupełnie różni, więc nie mam na ich zdanie wspólnej opinii. Bonus ma chyba jakieś wahania nastrojów, bo raz rzuca swoimi słynnymi tekstami na lewo i prawo a raz się odgraża, że nie chce o nich słyszeć. Jeśli szybko nie wymyśli czegoś nowego, to znudzi się ludziom i będzie miał kłopot. Bonus jest za to chyba pierwszym człowiekiem w historii internetu, a na pewno polskiego który stał się "sławny" dzięki temu że ktoś nakręcił go, jak jest pijany i rzyga pod siebie. Pikej już znudził się wszystkim, którzy byli zainteresowani, przynajmniej takie odnoszę wrażenie. Wszyscy chcieliśmy usłyszeć więcej i więcej od gościa, który ma mnóstwo pieniędzy i zbyt dobrą samoocenę jeśli chodzi o znajomość angielskiego- niestety Piotruś za długo zwleka z wypuszczaniem nowych kawałków (więc musiałem przez jakiś czas robić to za niego, he, he...) i ludzie o nim zapominają. Ja mimo wszystko kibicuję Pikejowi że wypuści płytę która za 20 lat będzie warta 3 kafle, jak oryginalne wydanie Świateł Miasta.


To tera o rapie, odnoszę wrażenie, że jest wojna TRUSKUL VS TRAP. Co sądzisz o jednych i drugich?


To jest temat drażliwy w chuj, ale co tam. Rozśmieszyło mnie ostatnio, jak przeczytałem że rap nie jest prawdziwy, jeśli tekst piszesz na komputerze. Taki pedantyzm kojarzy mi się w metalowcami, którzy nazywają kolegów bez plecaków-kostek pozerami. No cóż- prawdziwi hiphopowcy sprzedają płyty tym, jak bardzo są prawdziwi, a newschoolowcy nabijają wyświetlenia tym, jacy są świeży i edgy. Ogółem beka jak skurwysyn.
Ale każdy znajdzie w końcu to, co lubi a każdy raper znajdzie jakąś publikę. No, za wyjątkiem Pikeja.


Twoi ulubieni raperzy z POLSKI/USA


Zza oceanu moim faworytem jest Ace Hood a polskim zespół Smagalaz. Szkoda że Smagalasi nic nowego nie robią. Bardzo chciałbym jarać się na nowe solo Abla, ale to co do tej pory od niego usłyszałem to nie jest ten liryczny rozpierdol, za który go tak lubię. Btw, Suchar jest najlepszym raperem na świecie.


Ile fejmów cię udostępniło/spropsowało.


Na facebooku z takich mainstreamowców to udostępnił mnie Donatan, a lajka dał mi Gural. Ale co z tego, skoro największy props jaki mogłem dostać to oficjalna współpraca z kozakami naszej sceny: Braddu i (pośrednio) Redem. Na spontanie w wyniku rozmowy z Braddem skleiłem przeróbkę "Nasty"- soczysta beka była grana.






Dobra, chyba ostanie pytanie - wyjdzie DETOX DR. DRE? Jak sądzisz?


Wyjdzie, czy nie wyjdzie- tak czy siak rozczaruje. XD


To na koniec pozdrowienia/ kilka słów od siebie.


Jebać leszczy, z lamusami się nie pieścić, pis joł, kurrrwwwyyeeeeeeeghhhhh


2 komentarze: