Etykiety

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Wywiad z twórcą i administratorem fanpejdżu Rafał Dobry Wariat


WI: Ok, pierwsze pytanie, które mnie nurtuje - to ty założyłeś ten fanpejdż?
RDW: Tak, chociaż nie wiedziałem, że utrzyma się więcej niż 10 minut :))
-  Jesteś związany jakoś z WJ?
- Na stronie mnie nie wymieniają 

- Haha, fakt. W jednym odcinku 50ss Tede propsuje twój fanpejdż. Po jakim czasie polubił go Tede z Wariatem?
- Jacek polubił go po jakiejś godzinie? Nie pamiętam, ale wiem, że na pewno jest w pierwszej 30 tych którzy 'polajkowali'. Wariat jak to na wariata przystało nie polubił do dziś, chociaż ma bardzo duży wgląd na to co tu się dzieje :))))))

- Ok, przejdźmy do rzeczy najważniejszej, czemu Jacek ochrzcił Rafała "Dobrym Wariatem"?
- Ponieważ Rafał to Dobry Wariat jest.

- Czemu Wariat chce być anonimowy?
- RDW jest jak swojego czasu Dj.Buhh, to właśnie ta anonimowość dodaje tej postaci tej 'tajemniczości', a jednocześnie chociaż jest anonimowy to i tak Tede cały czas o nim mówi i jest to tak wykreowana przez TDF'a i ten fp postać, że samo wspomnienie na jakimkolwiek filmiku czy to ze Stanów czy z Hawaii przyprawia człowieka o zaciesz na twarzy. Wiadomo też, że co RDW zrobi przechodzi do klasyki gatunku jak każdy wolumin Buhha. Teraz trzeba sobie zadać pytanie. Czy Rafał Dobry Wariat istnieje, czy nie? Illuminati pamiętajcie :))
- Jak się kontaktujesz z Wariatem, piszesz na fejsie, gadasz przez telefon itp.? Spotkałeś się kiedyś z Rafałem w realu?
- Z wariatem kontaktuje się przez FB. A czy można spotkać widmo?

- Może od tego powinienem zacząć, jak masz na imię?
- Z racji tego, że od tego nie zacząłeś to nie powiem :))))

- Dobra teraz z innej beczki, był zamach czy nie? Jak sądzisz?
- Ale który? Chodzi o Smoleńsk?

- No tak, a był jeszcze jakiś inny zamach, bo ja telewizora nie posiadam?
- A maraton to co? Co do Smoleńska. Nie wiem, ale kiedyś za małolata przyfanzoliłem jadąc na rowerze w brzozę i wiem, że to twarde drzewo więc z tym zamachem to może niekoniecznie :))))
- Ja również nie podzielam zdania, że był zamach w Smoleńsku, ale jak już gadamy o tak poważnych tematach, to może spytam: na kogo byś głosował gdyby wybory odbyły się dzisiaj?
- Jak zwykle bym dopisał siebie na listę 

-To też jakieś rozwiązanie. Dobra zejdźmy z tematu polityki, bo nie każdy politykę lubi, ale za to media namawiają ludzi by głosowali. Zatem twoi ulubieni raperzy, wokaliści itp. To?
-Od lat kocham muzykę Notoriousa, chociaż znam każdy numer na pamięć, każde uderzenie werbla itp to i tak mogę słuchać go całymi dniami. Tak samo całymi dniami mogę słuchać płyt Linkin Park od 'Meteory' w dół, te nowsze to nie to samo. Często też przewija mi się w hi fi Fat Joe, Rick Ross, Big Boi, Lupe Fiasco, J. Cole, Astronautalis. Jeśli odbijemy od rapu to The Offspring, Sum41, Limp Bizkit... No multum mógłbym Ci tu wymienić i każdy by znalazł coś dla siebie. Muzyka to u mnie temat rzeka, moglibyśmy gadać i gadać. No i PK wiadomo, KRUL!

- PK KRUL. Tak się zastanawiam, facet ma full hajsu, zamiast opłacić Donatana albo innego dobrego producenta, to zatrudnił Lichtmana co nie ma pojęcia o rapie. Pikej technicznie nie jest najgorszy w PL (wierzcie mi są gorsi i totalnie a słuchalni), no ale odpierdala strasznie, przecież on po angielsku mówić nie umie a co dopiero rapować. Co o tym sądzisz?
-Wiesz, Piter to jest człowiek którego nie potrafię do końca ogarnąć. Mu nawet Donatan, Michu, którykolwiek producent nie pomoże. Zobacz co on z siebie robi, nie dziwie się, że stał się pośmiewiskiem Internetu. Niech się chłopak Cieszy, że Lichtman chce coś dla niego zrobić. Ja tam nie oceniam jak on sobie nawija, ja lubię się śmiać i jak chcę się pośmiać to odpalam PK. To jest jeden z kolesi któremu nawet hajs z konta nie pomoże. Ale niech sobie robi co tam lubi robić, płytę kupie :))))

- Co racja to racja, zapomniałem o Mixtejpie, gdzie były bity np. Lex Lugera. I to nic nie pomogło. A propos najlepsza płyta Rick Rossa…
- Najlepsza płyta Rick Rossa to dla mnie zdecydowanie 'Deeper Than Rap'
- Myślisz, że trap w Polsce się rozpowszechni?
- Mam taką nadzieje, chociaż czarnoskórych nie przebijemy 

- Co tam w Szczecinie słychać?
- Jakieś techno u sąsiadów na górze 

-Najgorsi są tacy sąsiedzi. Ja nie cierpię dubstepu i zgadnij co puszczają?
- Dubstep to jeszcze można przeżyć, najgorsze jak jest tam słuchane to co modne. Weekend to tu lata zaskakująco często 

-No to to już tragedia. Weekendy i Gangam Style.
- Dokładnie! Ale chociaż nie mają nic przeciwko jak ja ich katuje swoja playlistą

- No ja nie mam sprzętu swojego. Tylko laptop.
- To nie masz siły przebicia 

- Dobra to kończymy, czy masz jeszcze jakieś przemyślenia?
- Możemy kończyć. Przemyśleń żadnych nie mam, bo jakbym miał coś pisać to jakieś głupoty bym zaczął pisać. Pozdrawiam!

6 komentarzy: